ROZDZIAŁ TRZECI
...Postanowiłam się nie zadręczać, wzięłam drożdżówkę i i poszłam do studia. Powiedziałam sobie: "Thomas jest szczęśliwy z Francescą, ja nie będę przeszkadzała".
- Hej Viola, co tam?- zapytała Cami
- Normalnie tak jak zawsze- odpowiedziałam- A u ciebie?
- Spoko. Pytam się, bo wiem, że Fran jest teraz z Thomasem. Jak to znosisz?
- Jest mi smutno, ale widzę, że są szczęśliwi.
- Aha, idziemy na zajęcia?
- Tak, chodźmy.
Poszliśmy na lekcję tańca Gregoria. Tańczyliśmy w parach które on wybrał. Ja tańczyłam z Leonem, Fran z Maxim, Cami z Thomasem, a Ludmila z Andresem.
Tańczyliśmy a ja nagle potknęłam się na Leona i go pocałowałam! Zawstydziłam się i uciekłam do łazienki. Nie wiedziałam co zrobić. Przyszła Camila przysłana przez Gregoria i powiedziała:
- Gregorio kazał Ci wrócić na lekcje
- Ale ja nie mogę, pocałowałam Leona!- odpowiedziałam
- Na serio?! Nikt tego nie widział!- powiedziała
- Na prawdę...
- Kiedy on się zapytał czemu uciekłaś, to nikt nie wiedział o co chodzi. No właśnie to dlatego Leon był taki uśmiechnięty...- roześmiała się- Widocznie mu się podobało
- Nie, nie to tak nie może być
- Czemu, idealnie do siebie pasujecie
- Teraz nie wrócę na lekcje, powiedz, że się źle poczułam.
- Ok
Kiedy zadzwonił dzwonek, Leon od razu do mnie podeszedł do mnie
- Czemu uciekłaś?- zapytał Leon
- Źle się poczułam...- odpowiedziałam
- Nie, to przez ten pocałunek.
- Leon wyjaśnijmy sobie, między nami nic nie ma ja się tylko potknęłam i...
- Nie mów że między nami nic nie ma, ja ciebie kocham!- przerwał mi i pobiegł w inną stronę...
CIĄG DALSZY W
CZWARTYM ROZDZIALE

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz